niedziela, 26 sierpnia 2012
czwartek, 16 sierpnia 2012
Elbląg poza granicami Polski-tłumaczenie
No i w końcu dostałem tłumaczenie tekstu. Tak dla zainteresowanych. Jest co prawda po angielsku ale wierzę, że się jednak czegoś w tej szkole uczycie i dacie radę z tym tekstem.
Co prawda jest to też trochę o mnie i moje nazwisko pada kilka razy także aż mi głupio ale trudno. Niech i tak będzie!
Imagine what it would be to live in a city where the only spots where you can spend an afternoon with your people are a "skatepark" of 10 square meters, with a single pyramid, too inclined, and "the Monument" as it's called, perhaps because is the only in the city, with some flat and a little gap. It's called Elbląg, a city in the north of Poland, so you may add to the lack of conditions that it snows all winter. However, despite the difficulties, the community of skaters has increased, mainly due to the efforts of the local skaters, who were not waiting for someone to come to organize championships or build ramps, and they threw themselve to work.
"I started skatin at 13 years old, in 2003, when I saw a kid of my age trying to make some ollies on a street near my house." Recalls Krzystoff Pacewski. "It was a spot where some people had skated long before we started, but who had moved to other cities after doing 18 years old, so we did not have anyone to ask how to make a kickflip, or why we were not getting a shove it. We had to try it for ourselves, with some help from Tony Hawk's Pro Skater (3, at the time) and the Extreme Sports Channel. "
After finishing school Krzystoff went to study to Gdansk, a larger city "with skate shops, skateparks, and even a skate plaza known throughout all Poland." When he returned home, in week-ends or in summer vacation, the lack of conditions led him to build kickers and boxes of wood, and in 2009 organized the first competition of skateboarding. "We built some ramps in my basement. Even the newspapers came to see what was going on! "
Meanwhile Elbinghetto appeared, which is actually just a name that the Elbląg skaters gave themselves. "Someone shouted 'Elbinghetto, motherfuckers!' and it stayed. Gutek created a blog and started to publish our videos, organize trips and now we even sell t-shirts. "But more then the videos or contests, this guys began to fix the spots, so that everyone could give some runs in conditions. "We added a rail, four stairs and a ramp to the Monument. And yet we continue to work to improve the space. "
Thus, Krzystoff's group managed to boost skate in this town where nothing happened: " it's something informal, local, but that does not let us die of boredom and brings some freshness to everyone."
For sure that it already happened to you to think that your town needs a skatepark, there are no spots at all and that nobody organizes anything. When this happens, remember Elbinghetto and his passion for skateboarding, and then call some friends, organize your own scene and have fun!
Imagine what it would be to live in a city where the only spots where you can spend an afternoon with your people are a "skatepark" of 10 square meters, with a single pyramid, too inclined, and "the Monument" as it's called, perhaps because is the only in the city, with some flat and a little gap. It's called Elbląg, a city in the north of Poland, so you may add to the lack of conditions that it snows all winter. However, despite the difficulties, the community of skaters has increased, mainly due to the efforts of the local skaters, who were not waiting for someone to come to organize championships or build ramps, and they threw themselve to work.
"I started skatin at 13 years old, in 2003, when I saw a kid of my age trying to make some ollies on a street near my house." Recalls Krzystoff Pacewski. "It was a spot where some people had skated long before we started, but who had moved to other cities after doing 18 years old, so we did not have anyone to ask how to make a kickflip, or why we were not getting a shove it. We had to try it for ourselves, with some help from Tony Hawk's Pro Skater (3, at the time) and the Extreme Sports Channel. "
After finishing school Krzystoff went to study to Gdansk, a larger city "with skate shops, skateparks, and even a skate plaza known throughout all Poland." When he returned home, in week-ends or in summer vacation, the lack of conditions led him to build kickers and boxes of wood, and in 2009 organized the first competition of skateboarding. "We built some ramps in my basement. Even the newspapers came to see what was going on! "
Meanwhile Elbinghetto appeared, which is actually just a name that the Elbląg skaters gave themselves. "Someone shouted 'Elbinghetto, motherfuckers!' and it stayed. Gutek created a blog and started to publish our videos, organize trips and now we even sell t-shirts. "But more then the videos or contests, this guys began to fix the spots, so that everyone could give some runs in conditions. "We added a rail, four stairs and a ramp to the Monument. And yet we continue to work to improve the space. "
Thus, Krzystoff's group managed to boost skate in this town where nothing happened: " it's something informal, local, but that does not let us die of boredom and brings some freshness to everyone."
For sure that it already happened to you to think that your town needs a skatepark, there are no spots at all and that nobody organizes anything. When this happens, remember Elbinghetto and his passion for skateboarding, and then call some friends, organize your own scene and have fun!
wtorek, 7 sierpnia 2012
Elbląg poza granicami Polski
No hej skejty!
Macie może czasem wrażenie, że Elbląg pomimo bycia niemałym miastem jest cały czas w cieniu, na uboczu i że nic o nas nie słychać? Ja mam takie wrażenie cały czas.
Aż do dziś wieczora kiedy moim oczom ukazało się coś takiego:
http://issuu.com/bruno1up/docs/humbl2
Poczytajcie, szukajcie czegoś co wyda się Wam znajome!
P.S. To jest portugalski. Tłumaczenie mam nadzieję niedługo mieć.
Elo!
Macie może czasem wrażenie, że Elbląg pomimo bycia niemałym miastem jest cały czas w cieniu, na uboczu i że nic o nas nie słychać? Ja mam takie wrażenie cały czas.
Aż do dziś wieczora kiedy moim oczom ukazało się coś takiego:
http://issuu.com/bruno1up/docs/humbl2
Poczytajcie, szukajcie czegoś co wyda się Wam znajome!
P.S. To jest portugalski. Tłumaczenie mam nadzieję niedługo mieć.
Elo!
niedziela, 15 lipca 2012
Apel!! + fotki!
No siema siema!
Jakoś zbieranie pieniędzy na murek nie idzie nam zbyt żwawo. A mogłoby iść! Więc: serio, dorzucać się!
No i przy okazji podrzucam zdjęcia z Poprawki Dnia Deskorolki. Szkoda tylko, że tak mało trików. No i mój osobisty faworyt do zdjęcia dnia-Żyła na rowerze!
Fotki!
Elo!
Jakoś zbieranie pieniędzy na murek nie idzie nam zbyt żwawo. A mogłoby iść! Więc: serio, dorzucać się!
No i przy okazji podrzucam zdjęcia z Poprawki Dnia Deskorolki. Szkoda tylko, że tak mało trików. No i mój osobisty faworyt do zdjęcia dnia-Żyła na rowerze!
Fotki!
Elo!
poniedziałek, 9 lipca 2012
Relacja z poprawin+apel!
No i poprawka Dnia Deskorlki się odbyła!
Ludzi zbyt dużo niestety nie było ale mimo to było spoko. Dzięki niezbyt dużej frekfencji na pomniku można było pojeździć aż miło!
No i co mnie najbardziej zaskoczyło to goście przyjezdni! Braniewo i Pasłęk! Szacun!
Fotki jak dostane od Kaliny to będą czyli raczej nie za prędko...
No a teraz nieco ważniejsze bo dotyczące przyszłości naszej! Apel!
Jak zapewne wszyscy zauważyli na pomniku znowu się pozmieniało. A zmiany będą jeszcze dalej następować. Tylko, nie wiem czy wszyscy zdają sobie z tego sprawę, takie zmiany są dość kosztowne. A ja, powiem szczerze, przestaje mieć już pieniądze na to. Także apel mój do wszystkich i każdego z osobna. Organizuję zrzutkę. Po piątce, po dychu. Kto ile uważa, że może dać. Ostatecznie każdy z nas będzie na tym jeździł. Jak nie jutro to za rok jak się już nauczy! A z tych pieniędzy przy okazji trochę pomnik uładnimy. Tam gdzie są płyty powyrywane się zaleje i tak dalej. Żeby oczy się cieszyły będąc tam!
Elo! Do zobaczenia na desce!
Ludzi zbyt dużo niestety nie było ale mimo to było spoko. Dzięki niezbyt dużej frekfencji na pomniku można było pojeździć aż miło!
No i co mnie najbardziej zaskoczyło to goście przyjezdni! Braniewo i Pasłęk! Szacun!
Fotki jak dostane od Kaliny to będą czyli raczej nie za prędko...
No a teraz nieco ważniejsze bo dotyczące przyszłości naszej! Apel!
Jak zapewne wszyscy zauważyli na pomniku znowu się pozmieniało. A zmiany będą jeszcze dalej następować. Tylko, nie wiem czy wszyscy zdają sobie z tego sprawę, takie zmiany są dość kosztowne. A ja, powiem szczerze, przestaje mieć już pieniądze na to. Także apel mój do wszystkich i każdego z osobna. Organizuję zrzutkę. Po piątce, po dychu. Kto ile uważa, że może dać. Ostatecznie każdy z nas będzie na tym jeździł. Jak nie jutro to za rok jak się już nauczy! A z tych pieniędzy przy okazji trochę pomnik uładnimy. Tam gdzie są płyty powyrywane się zaleje i tak dalej. Żeby oczy się cieszyły będąc tam!
Elo! Do zobaczenia na desce!
piątek, 6 lipca 2012
Dzień Deskorolki-wersja druga, poprawiona
No cześć!
Na wstępie chcę przeprosić, że tyle trzeba było na informacje czekać. Ale tak wyszło.
Niemniej w końcu są:
Zaczynamy o 13 na placu Jagiellończyka!
Potem pewnie pomnik, tudzież cokolwiek nam do głowy przyjdzie.
Wieczorem myślałbym zahaczyć tradycyjnie o dolinkę i zagrillować nieco ale to oczywiście zależy tylko i wyłącznie od Was!
Elo! Do zobaczenia jutro (w sobotę) na Placu Jagiellończyka, lub gdzieklwiek indziej-informacja dla spóźnialskich!
Na wstępie chcę przeprosić, że tyle trzeba było na informacje czekać. Ale tak wyszło.
Niemniej w końcu są:
Zaczynamy o 13 na placu Jagiellończyka!
Potem pewnie pomnik, tudzież cokolwiek nam do głowy przyjdzie.
Wieczorem myślałbym zahaczyć tradycyjnie o dolinkę i zagrillować nieco ale to oczywiście zależy tylko i wyłącznie od Was!
Elo! Do zobaczenia jutro (w sobotę) na Placu Jagiellończyka, lub gdzieklwiek indziej-informacja dla spóźnialskich!
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Święto Niepodległości Wysp Salomona
Siema, siema!
Przepraszam, że muszę nazmieniać.
Niestety okazało się, że z przyczyn nieco niezależnych ode mnie nie będę mogł być w Elblągu 30.06 ani przed tym dniem. W związku z powyższym, może nieco egoistycznie, podjąłem decyzję o zmianie daty (i co za tym idzie nazwy) eventu mającego być poprawką Dnia Deskorolki 2012.
Planowałbym przenieść wszystko na tydzień później-07.07.2012 i świętowalibyśmy w takim przypadku Święto Niepodległości Wysp Salomona.
Całość myślę, że będzie miała formę zbliżoną do eventu, czyli coś znanego bardziej z Dnia Deskorolki, a nie jak się niektórzy spodziewają zawodów. Chociaż zależy to oczywiście również od Was. wydaje mi się też, że spędzimy większość czasu na pomniku. Może się akurat zdarzy, że coś sie wybuje znienacka do tego czasu(tu liczę na Waszą inwencję co i Wasze wsparcie roboczo-czasowo-finansowe)
No i mam nadzięje wtedy też rozwiązać konkurs sekwencji i wręczyć zwycięskie koszulki.
No i to by było na tyle w tej chwili-tak myślę.
Elo! Wypowiadać się co Was gryzie i co byście dodali/zmienili!
Przepraszam, że muszę nazmieniać.
Niestety okazało się, że z przyczyn nieco niezależnych ode mnie nie będę mogł być w Elblągu 30.06 ani przed tym dniem. W związku z powyższym, może nieco egoistycznie, podjąłem decyzję o zmianie daty (i co za tym idzie nazwy) eventu mającego być poprawką Dnia Deskorolki 2012.
Planowałbym przenieść wszystko na tydzień później-07.07.2012 i świętowalibyśmy w takim przypadku Święto Niepodległości Wysp Salomona.
Całość myślę, że będzie miała formę zbliżoną do eventu, czyli coś znanego bardziej z Dnia Deskorolki, a nie jak się niektórzy spodziewają zawodów. Chociaż zależy to oczywiście również od Was. wydaje mi się też, że spędzimy większość czasu na pomniku. Może się akurat zdarzy, że coś sie wybuje znienacka do tego czasu(tu liczę na Waszą inwencję co i Wasze wsparcie roboczo-czasowo-finansowe)
No i mam nadzięje wtedy też rozwiązać konkurs sekwencji i wręczyć zwycięskie koszulki.
No i to by było na tyle w tej chwili-tak myślę.
Elo! Wypowiadać się co Was gryzie i co byście dodali/zmienili!
piątek, 22 czerwca 2012
Święto Niepodległości w Demokratycznej Republice Konga
No cześć Skejty!
Strasznie mi przykro, że dzisiejszy dzień, który miał być naszym wielkim świętem, nie wypalił.
Staram się zwalić całą winę na pogodę, niemniej wewnętrznie mam też przeczucie, że i ja zawaliłem organizację.
Także proponuję Wam zrobić wszystko to co dziś okazało się niemożliwe 30. czerwca. Będzie to sobota, akurat po zakończeniu roku(tak, dokładnie-macie za zadanie nie upić się za bardzo). Dzień 30.06 jest to akurat między innymi Święto Niepodległości obchodzone w Demokratycznej Republice Konga, ale czy, do jasnej cholery, nazwa dnia jest taka ważna? Mi wydaje się, że wcale nie!
Tak więc czy uważacie, że zrobienie sobie powtórki (tym razem mam nadzieję udanej) z Dnia Deskorolki to dobry pomysł? Mam taką nadzieję.
A po ewentualny montażyk z Deszczowego Deskorolkowego Dnia w Elblągu 2012
Elo!
Strasznie mi przykro, że dzisiejszy dzień, który miał być naszym wielkim świętem, nie wypalił.
Staram się zwalić całą winę na pogodę, niemniej wewnętrznie mam też przeczucie, że i ja zawaliłem organizację.
Także proponuję Wam zrobić wszystko to co dziś okazało się niemożliwe 30. czerwca. Będzie to sobota, akurat po zakończeniu roku(tak, dokładnie-macie za zadanie nie upić się za bardzo). Dzień 30.06 jest to akurat między innymi Święto Niepodległości obchodzone w Demokratycznej Republice Konga, ale czy, do jasnej cholery, nazwa dnia jest taka ważna? Mi wydaje się, że wcale nie!
Tak więc czy uważacie, że zrobienie sobie powtórki (tym razem mam nadzieję udanej) z Dnia Deskorolki to dobry pomysł? Mam taką nadzieję.
A po ewentualny montażyk z Deszczowego Deskorolkowego Dnia w Elblągu 2012
Elo!
środa, 20 czerwca 2012
Go Skateboarding Day
No cześć skejty!
Już od jakiegoś czasu ludzie wypytują się mnie co na dzień deskorolki. Przepraszam, że nic nie ogarniałem.
Niemniej wrzucam na bloga jakieś podstawowe informacje. Otóż tak:
Jako że plac Jagiellończyka jako miejsce spotkania odpada to trzeba spotkać się gdzieś indziej. Jedynym miejscem jakie jestem w stanie wymyslić jako zastępstwo jest Pomnik.
W związku z powyższym proponuję spotkać się na na Pomniku o godzinie 13, a co będzie się działo dalej-zobaczycie.
W planach oczywiście dużo jeżdżenia i przypuszczam, że i rytualnego grilla na dolince wieczorem nie zabraknie.
Ot koniec przekazu!
Do zobaczenia!
Dawid Majewski
Kolejny gniot z pomnika z konkursowej serii organizowanej przez Krzysztofa, sekwa Dawida Majewskiego ejkejej Żuraw, kamera man Młotek sprawdzaj szybko tylko tu na elbinghetto raz dwa 3 elo do zobaczenia jutro na pomniku
Sekwencja VI
Tym razem jedzie Andrzej (Przepraszam najmocniej) Artur Stemporzecki, a nagrywa znowu Krystian. Spoko, że się dzieje- słabo, że tak późno!
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Projekt skateparku po raz kolejny
No cześć!
Okazało się, że poprzedni "ostateczny" projekt pozostanie na wieki wieków tylko projektem.
W trakcie przetargu projekt został zmieniony i powstało takie oto cudo.
Mi się projekt podoba. To co jest w nim naprawdę fajne to inność, no i bowl oczywiście! Ciekawe ile nam zajmie nauczenie się jeździć w nim...
Nie mam jednak jeszcze informacji co do najważniejszego-terminu. Natomiast na tyle ile wiem teraz-nie ulega on zmianie.
No to w sumie tyle! Nagrywać sekwencje Lenie patentowane! Elo!
Okazało się, że poprzedni "ostateczny" projekt pozostanie na wieki wieków tylko projektem.
W trakcie przetargu projekt został zmieniony i powstało takie oto cudo.
Mi się projekt podoba. To co jest w nim naprawdę fajne to inność, no i bowl oczywiście! Ciekawe ile nam zajmie nauczenie się jeździć w nim...
Nie mam jednak jeszcze informacji co do najważniejszego-terminu. Natomiast na tyle ile wiem teraz-nie ulega on zmianie.
No to w sumie tyle! Nagrywać sekwencje Lenie patentowane! Elo!
piątek, 1 czerwca 2012
Konkurs
No cześć skejty!
Wiedziałem, że tak będzie, że weźmiecie się do nagrywania tuż przed deadline'em! Ale zaszokowało mnie to, że ciągu ostatnich kilku dni pojawiło się tyle nowego materiału. Podjąłem więc decyzję o przesunięciu terminu końca konkursu do 20.06!
Poniżej publikuję jeszcze raz wszystkie zgłoszone, jak dotąd, sekwencję, z małym komentarzem odredaktorskim, że tak dumnie się nazwę.
I jeszcze jedna sprawa. Kieruję to głównie do Kaliny i Yozza: SEK-WEN-CJA, nie montaż.
Tyle, w sumie.
A i jeszcze jedno jednak... WYJAZD Z POMNIKA! elo!
Wiedziałem, że tak będzie, że weźmiecie się do nagrywania tuż przed deadline'em! Ale zaszokowało mnie to, że ciągu ostatnich kilku dni pojawiło się tyle nowego materiału. Podjąłem więc decyzję o przesunięciu terminu końca konkursu do 20.06!
Poniżej publikuję jeszcze raz wszystkie zgłoszone, jak dotąd, sekwencję, z małym komentarzem odredaktorskim, że tak dumnie się nazwę.
I jeszcze jedna sprawa. Kieruję to głównie do Kaliny i Yozza: SEK-WEN-CJA, nie montaż.
Tyle, w sumie.
A i jeszcze jedno jednak... WYJAZD Z POMNIKA! elo!
Sekwencja V
No i młodzież w końcu się za nagrywki wzięła! Proszę Państwa oto: Gaweł, nagrywa Krystian! Tylko czemu na Pomniku?!
Elo sprawdzaj!
Elo sprawdzaj!
czwartek, 31 maja 2012
Sekwencja IV
Sekwencja Żurawia. Inna. Zupełnie autorska. Praca kamery pozostawia wiele do życznenia ale co się dziwić skoro Mazur jeździ palcami po gryfie, a nie na desce. Więc i tak bardzo dobrze.
Sekwencja III
Sekwencja Jurasa. Jest to w sumie cały montaż, co się nieco rozminęło z moją pierwotną koncepcją. Ale trudno taka zajawka chłopaków. No i Frontflip przez bank! Za kamerą/kamerami, oczywiście, Yozz i Kalina
niedziela, 13 maja 2012
Konkursowe sekwencje
No cześć skejty!
Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu pojawiła się kolejna sekwencja!
Tym razem jest to Juras! Ta sekwa jako sekwa też nie jest moim marzeniem ale TEN FRONTFLIP przez bank! Kooosmoooos!
A w komentarzach pisać kto jest za przedłużeniem terminu do, powiedzmy, Dnia Deskorolki?
Elo!
Sekwa Jurasa. Za kamerą znowu Kalina i Yozz.
Sekwa Dropsa. Nagrał Kalina i Yozz.
Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu pojawiła się kolejna sekwencja!
Tym razem jest to Juras! Ta sekwa jako sekwa też nie jest moim marzeniem ale TEN FRONTFLIP przez bank! Kooosmoooos!
A w komentarzach pisać kto jest za przedłużeniem terminu do, powiedzmy, Dnia Deskorolki?
Elo!
Sekwa Jurasa. Za kamerą znowu Kalina i Yozz.
Sekwa Dropsa. Nagrał Kalina i Yozz.
wtorek, 8 maja 2012
Skatepark-in progress...
No siema skejty!
Widzę, że nagrywanie idzie Wam nie zbyt szybko. Szkoda-sam sobie pochodzę w koszulce.
A co to tematu właściwego posta-pytałem się ostatnio pana Marka Kamma jak ma się sprawa ze skateparkiem. I mam w tejże kwestii porcję dobrych, ale i kilka niezbyt cieszących wieści.
Na początek dobre. Miasto nie zapomniało o nas i faktycznie wzieło się za skatepark.
Być może (jest to TYLKO plotka i nie należy przywiązać do tego aż tak dużej uwagi), być może znajdą się sponsorzy co w efekcie oznaczałoby dla nas nieco więcej szału w odniesieniu do skateparku.
Miasto już przygotowywuje przetarg.
No a teraz złe wieści.
Jako że miasto przygotowywuje przetarg dopiero realnym terminem realizacji skateparku jest... Lipiec 2012.
Jeżeli oczywiście wygra Techramps, który obiecuje zrobic park w miesiąc. Jeżeli oczywiście do przeprowadzenia przetargu nie będzie zastrzeżeń i się nie przeciągnie. I cała masa innych "jeżeli". Wiecie co mam na myśli.
No a teraz wynocha sprzed komputera i na deskę, nagrywać! I pamiętać: NIE TYLKO POMNIK! Szukać, kombinować! Wio!
Widzę, że nagrywanie idzie Wam nie zbyt szybko. Szkoda-sam sobie pochodzę w koszulce.
A co to tematu właściwego posta-pytałem się ostatnio pana Marka Kamma jak ma się sprawa ze skateparkiem. I mam w tejże kwestii porcję dobrych, ale i kilka niezbyt cieszących wieści.
Na początek dobre. Miasto nie zapomniało o nas i faktycznie wzieło się za skatepark.
Być może (jest to TYLKO plotka i nie należy przywiązać do tego aż tak dużej uwagi), być może znajdą się sponsorzy co w efekcie oznaczałoby dla nas nieco więcej szału w odniesieniu do skateparku.
Miasto już przygotowywuje przetarg.
No a teraz złe wieści.
Jako że miasto przygotowywuje przetarg dopiero realnym terminem realizacji skateparku jest... Lipiec 2012.
Jeżeli oczywiście wygra Techramps, który obiecuje zrobic park w miesiąc. Jeżeli oczywiście do przeprowadzenia przetargu nie będzie zastrzeżeń i się nie przeciągnie. I cała masa innych "jeżeli". Wiecie co mam na myśli.
No a teraz wynocha sprzed komputera i na deskę, nagrywać! I pamiętać: NIE TYLKO POMNIK! Szukać, kombinować! Wio!
Subskrybuj:
Posty (Atom)